Witam.
Chciałbym poruszyć mały problem jaki pojawił się dzięki opadom ¶niegu. Mam na my¶li nie od¶nieżone przystanki oraz od¶nieżone w sposób bardzo "ułatwiaj±cy" ludziom życie. Nie wiem kto jest odpowiedzialny za od¶nieżanie przystanków (czy miasto czy MZK). Na wielu przystankach usypane s± hałdy ¶niegu przy samym krawężniku. W momencie podjazdu autobusu trzeba przedrzeć się przez ¶nieg a dopiero potem wsi±¶ć do autobusu wnosz±c ze sob± sporo ¶niegu. Pomijam fakt że robi się przez to bałagan w autobusie. Wielu ludzi ¶lizga się na takiej za¶nieżonej podłodze W przypadku wyj¶cia z autobusu jest podobnie. Po otwarciu się drzwi wita nas ¶nieg w który musimy wyj¶ć. Rozumiem że ¶nieg ci±gle pada, jednak dzisiaj opady były znikome a sytuacja się nie zmieniła. W dodatku hałdy ¶niegu nie s± wynikiem opadów a osób które j± usypały. Mam nadzieję że co¶ w tej sprawie zostanie zrobione.
Ja widziałem jak goscie odsnieżali przystanek przy Piotrze i Pawle na Walczaka. Snieg elegancko odgarneli, posypali chodnik i odjechali. Nim przyjechał autobus nadjechał pług, wjechał do zatoki i ¶nieg z zatoki wywalił na chodnik. Jechał tak szybko, ze trzeba się było chować i ucekać. Jak przyjechał autobus na całej długosci chodnika przy krawężniku była usypana hałda ¶niegu. Widać firmy "pomagaj±" sobie.
Najlepsze jest to ze od¶nież± 3 metry a jak przyjad± dwa autobusy to i tak trzeba się przebijać przez góry ¶niegu, które pracownicy firmy od¶nieżaj±cej usypali przy zatoce przeguby tez się nie mieszcz± na te kawałki od¶nieżania ja mam pro¶bę do MZK żeby lepiej nie od¶nieżali, bo czasami niemiła atmosfera się robi jak upierdliwy pasażer ma pretensje ze stan±ł w zaspie
tak jak pisze Jarek, snieg na krawedzie przystanku "wrzucaja" plugi. a oni odpowiedzialni sa za droge, co ich obchodzi ze zasypia ludziom przystanek albo samochod.