W Gorzowie zwykło się mawiać o lewobrzeżu, że to "Zawarcie", chociaż patrząc na miejską mapę nic takiego nie znajdziemy.
Znajdziemy w tej części miasta Zamoście, znajdziemy też Zakanale.
Wracając jednak do naszej wycieczki, udajemy się za Wartę na wyprawę po bliskich okolicach Gorzowa.
Zacznijmy może od wycieczki do czasów Średniowiecza ze Słownikiem Gorzowskim. "Współczesna osada istniała już w X w. i weszła później w skład kasztelanii międzyrzeckiej. Skutkiem układu krzywińskiego z 1296 r. o podziale Wielkopolski i następnie wojny książąt głogowskich z Władysławem Łokietkiem, w której Głogowczycy szukali pomocy u margrabiów, kasztelania ta dostała się pod panowanie Brandenburczyków".
Około 1326 r. Łokietek odzyskał kasztelanię międzyrzecką, ale margrabiom udało się przesunąć granicę nieco na południe pomiędzy dzisiejszy Brzozowiec i Trzebiszewo.
Polska przez wiele wieków nie rezygnowała z roszczeń do tego obszaru, tym bardziej, że jurysdykcja kościelna biskupów poznańskich rozciągała się do Reformacji aż po Wartę.
Z chwilą przejęcia rządów w Nowej Marchii przez Krzyżaków zaostrza się spór o podmiejskie wioski. 6.09.1406 r. biskup poznański obłożył klątwą Gorzów z powodu niepłacenia dziesięciny z Borka, Karnina, Ulimia i Deszczna. Sprawa oparła się o stolicę Apostolską, która 6.06.1408 r. uchyliła ekskomunikę. W 1409 r. spór o "Desczno," przekazano sądowi rozjemczemu. Podczas posiedzenia komisji granicznej zebranej 25-29.10.1422 r. w Międzychodzie, świadkowie stwierdzili, iż "Desczno", tak jak trzy pozostałe sporne wsie od niepamiętnych czasów do Korony polskiej należały".
W 1558 r. starosta międzyrzecki wzywał mieszczan gorzowskich do opłat z tytułu spornych wsi na potrzebę turecką. W 1560 r. Zygmunt August nadał staroście generalnemu wielkopolskiemu Januszowi Kościeleckiemu dożywocie na wsiach Wielowieś, Boryszyn, Żarzyn, Templewo oraz na zamku Santok z wsiami Polichno, 1/2 Murzynowa, Karnin, Ulim, Borek i Deszczno, a więc wszystkie sporne miejscowości, co miało znaczenie tylko symboliczne, ale świadczyło o determinacji władcy polskiego. Ponownie w 1586 r. starosta wielkopolski Andrzej Opaliński domagał się podatków, zaś w 1602 r. poborca Gutkowski najechał z rajtarami sporne wsie".
Tyle historii. My zaproponujemy wycieczkę bez rajtarów, za to autobusem. Linią K już jeżdziliśmy między podgorzowskimi kąpieliskami, może zatem 216, kierunek Orzelec, przez miejscowość Glinik.
Warto spakować kije na taaaką rybę, jezioro bowiem słynie z obfitości sandacza i węgorza.
Można tu też przyjechać na konie, znajduje się tu bowiem Ośrodek Rekreacji Konnej - Gospodarstwo Agroturystyczne.
Bez wątpienia atutem Gminy są jej walory przyrodnicze, doskonałe warunki do uprawiania turystyki pieszej, rowerowej, rekreacji i wypoczynku.
Na grzyby i jagody najlepiej udać się do Borów Sulęcińsko-Skwierzyńskich, można tu w sezonie spotkać wycieczki, nawet ze Śląska.
Na terenie gminy znajduje się Rezerwat ornitologiczno-faunistyczny "Santockie Zakole" położony nieopodal wsi Borek.
Oprócz kąpieliska Karnin, możemy też odwiedzić Kąpielisko-Łowisko "Złote Piaski" w Dzierżowe ( tu pakujemy swój rowerek do autobusu linii 109 w kierunku Koszęcin).
Z turystycznym pozdrowieniem Admin MZK
Hymn kampanii reklamowej
Biuletyn Informacji Publicznej
Strona Biuletynu Informacji Publicznej Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie Wlkp.